sobota, 22 września 2012

250. Francja, Mount St. Michel


Tą przepiękną pocztówkę dostałem w ramach prywatnej wymiany z Lolau.

Mont Saint- Michel (Wzgórze Świętego Michała)- to opactwo i przylegające do niego miasteczko w południowo-zachodniej części Normandii, na skalistej wyspie, połączone ze stałym lądem wąską groblą o długości 1,8 km.Początkowo wyspa ta była częścią lądu. W czasach rzymskich nazywano ja Mont Tombe (Wzgórze Mogiła) i jak sama nazwa wskazuje, służyła ona za miejsce pochówków. Według legendy został tu pochowany w złotej trumnie i złotych butach sam Juliusz Cezar.Mont Saint-MichelW V wieku teren zaczął się zapadać, a po 100 latach przekształcił się w wyspę, całkowicie odciętą w czasie przypływu od lądu. 

Położenie wzgórza jest tematem ciagłych sporów pomiędzy Normandią a Bretanią. W IX wieku granica pomiędzy tymi ziemiami została ustanowiona na rzece Couesnon, która wpływa do zatoki po lewej stronie wyspy. Stąd wyspa należy do Normandii. Gdyby rzeka zmieniła swoje koryto, według Bretończyków Mont Saint-Michel należałby do nich. 

Do Mont Saint-Michel prowadzi wąska droga- grobla, długości 1, 8 km. Co kilka godzin odpływ oddala się od klasztoru i odsłania piaszczyste dno morza (wtedy grobla jest przejezdna), by następnie podczas przypływu zalać gwałtownie otaczające klasztor morskie tereny. Są tu jedne z najwyższych pływów na świecie:różnica między przypływem i odpływem wynosi nawet 15 metrów! Według historii to właśnie one wielokrotnie uratowały klasztor przed zdobyciem: najeźdźcy zostawali uwięzieni w grząskim piasku morskiego dna, a następnie zalewani podczas przypływu. Obecnie nie jest tak niebezpiecznie, trzeba jednak uważać, gdzie zostawiamy samochód i uważnie czytać informacje (są dobrze widoczne na każdym parkingu), kiedy poziom wody znowu się podniesie.

Samo wzgórze jest widoczne z daleka. Naszym oczom ukazują się przepiękne zabudowania: na szczycie kościół i budynki klasztorne, poniżej zabytkowe domy, a całość otoczona murami obronnymi pochodzącymi z XIII i XIVwieku. Do kompleksu wchodzimy przez Porte du Roy (Brama Królewska). Następnie na sam szczyt wzgórza prowadzi nas jedyna tam uliczka: Grand Rue (Główna Ulica). Na górze warto rozpocząć zwiedzanie od wielkiego tarasu przed kościołem, skąd możemy podziwiać wspaniały widok na zatokę. Następnie obowiązkowo trzeba zobaczyć église abbatiale (msze odbywają się codziennie o godz.12.15), część klasztorną- Merveille, tam między innymi goryckie krużganki z świetlistymi arkadami i płaskorzeźbami, refektarz, salę rycerską. Warto też zatrzymać się przy olbrzymim dziewiętnastowiecznym wyciągu napędzanym siłą mięśni więźniów, a służącym do odbierania produktów z zewnątrz.

 Mont Saint-Michel wraz z otaczającą zatoką w 1979 roku został wpisany przez UNESCO na listę światowego Dziedzictwa Kultury.

1 komentarz:

Rick Richardson pisze...

W rzeczywistości Mont Saint Michel jest jeszcze piękniejszy ... Bardzo fajna kartka.